| luthien-ringerilblog - archiwum: Witam wszystkich! |
| Strona główna |
Witam wszystkich!Hmmm... Tak... Jeszcze tylko kilka tygodni do końca roku. Co ja mówię?! Tylko?! Chociaż dla jednych jest to za dużo, dla innych ,oże być za mało. Zauważyłam taki sposób myślenia u ludzi o dwóch typach celów: pierwszy to nauka. Po co w końcu się do szkoły chodzi, jeśli nie po to, aby zgłębiać tajemnice natury i dowiadywać się nowych, nie znanych dotąd rzeczy? Hmmm... Ja do tej grupy nigdy nie należałam. Jeśli już się uczyłam, to po to, aby mieć niezłą średnią... Ale powróćmy do tematu. Drugi tym osób o takim sposobie myślenia, to ci, którzy przez cały rok szkolny do nauki podchodzili luźno (zbyt luźno!) i teraz im się zebrało na poprawę stopni. Chcieliby mieć jak najwięcej czasu na nadrobienie zaległości... Ale czy im się to naprawdę należy? Patrząc z punktu widzenia osób pracujących systematycznie - absolutnie NIE! No, ale czy to tak naprawdę ich problem? Niech ci, co sobie sami nagrabili, mają za swoje! Uważam, że sama świadomość czekającej ich pracy i godzin spędzonych nad ksiązkami będzie dostateczną karą. W czasie, gdy inni będą spokojnie, bez obaw czekać na koniec roku, oni będą zakuwać... Hmmm... Pytanie na koniec: czy dla ponad ośmiu przebalowanych miesięcy warto zarywać noce tygodniami? Moim skromnym zdaniem nie. Ale każdy lubi co innego. Może jest ktoś, komu nadrabianie zaległości sprawia przyjemność? .:Written by Lúthien Ringëril:. 2005-05-13 skomentuj (2) |